Mój Pierworodny 6-latek popijał sobie wodę z ulubionego kubka;
Po kolejnym łyku:
- Mamo, możesz mi wymienić wodę, bo ta smakuje jak szmata...?
Ja skonsternowana - skąd mu się wzięło takie skojarzenie, pytam:
- A skąd Ty Synu wiesz jak smakuje szmata? ?
Ten bez chwili namysłu:
-aaaaa... próbowałem jak byłem mały...
:D
