Autentyki - humor i rozrywka

Akademickie

(Nie)poważne teksty profesorów, ćwiczeniowców dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza. Czyli autentyki z polskich uczelni wyższych jak i podstawówek, gimnazjów czy liceów. Zobacz czym potrafią zaskoczyć wykładowcy, ćwiczeniowcy i nauczyciele. Czasem zdarzają się kwiatki gdy student jest pytany (bardzo często) o jakąś prostą rzecz.

Subskrybuj RSS dla kategorii Akademickie.

Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833

Kolejne zajecia na ktore spoznia sie pewna kolezanka,wszyscy o tym wiedza ze przyjdzie ale nie wiadomo bylo czy 15 czy 30 minut przed koncem zajec.doktorek sprawdza obecnosc,zatrzymuje sie przy delikwentce i mowi: -Znowu jej nie ma?? Mama nadzieje dojdzie??!!
glos z sali
- Ona zawsze dochodzi!!!

Podczas zastępstwa z języka polskiego przyszła do nas młoda polonistka- głupia i wredna- od razu zaczęła od tekstu "Kto mi opowie na ocenę na ochotnika o Marii Konopnickiej?" Cisza na sali. Nagle odzywa się kolega: "To może umyjemy pani samochód", a sorka na to "Czy to jakaś sugestia?" (wierzymy, że chodziło jej o aluzję) :D

Lekcja filozofii w jednym z siedleckich LO. Ksiądz dr Stolarski, światowej sławy filozof przychodzi na ostatnią lekcję przed wystawieniem ocen. Zajęcia te nie należały do jednych z najbardziej uczęszcznych, może było na nich z 8-16 osób. Jednak na przedostatnią lekcję zapowiedział sprawdzian, który miał decydować o ocenie końcowej z filozofii- "Kto nie przyjdzie-mówił ksiądz- dostanie z miejsca ocenę niedostateczną", więc stawili się tego dnia wszyscy. Na widok 30-osobowej klasy ksiądz rzekł z uśmiechem: "Witam wszystkich bardzo serdecznie, a szczególnie tych, których widzę po raz pierwszy. Nazywam się Grzegorz Stolarski i od roku mam z wami filozofię" :D

Lekcja chemii.
Dziewczyna przy odpowiedzi, po skończonym maglowaniu biednej panny, nauczyciel groźnym tonem rzecze - "jaki masz numer?!"
dziewczyna "ale..." nauczyciel: "NUMER!!" dziewczyna: "603 254..." :D

Politechnika Śląska
Na wykładzie z matematyki dr J mówi:
I pamiętajcie - róbcie tak, by zawsze był okres :)

Uczeń: O Boże!
Sor: Jak mi miło! Nikt dawno do mnie tak nie mówił..

Matematyka. Nauczycielka sprawdza testy. Zatrzymuje się przy naszym " Inteligencie".
Matematyca: Jarek, co ty masz zamiar robić w przyszłości?
Jarek: Wykładać na uniwerku.
Matematyca: Jakim?
Jarek: Jagielońskim..
Matematyca: Ach, chyba,że tam. słyszałam, że nie ma kto im wykładać kafelki w toaletach..

Oto ambitny dialog między chemikiem, a naszą Kaśku:
Ona: Nie rozumiem tego.
Prof: Nie musisz.
Ona: Wiem..i tak nie zdam.
Prof: Właśnie.
Ona: Ja wiem, że nadaję się tylko do rodzenia dzieci..I to niezbyt ładnych..

Mamy zastępstwo z nowym profesorem, który nie wie nawet, jak ma prowadzić lekcję. Próbuję się z nami dogadać..
Profesor: Dobra chłopaki, wpuścicie mnie do swojej paczki?
K.: A ma pan pół litra?

PWSZ ELBLAG
prof. Mostowski
wszystko co nie jest tu zapiane wynika dokładnie z tego co jest tu zapisane :)