Lekcja filozofii w jednym z siedleckich LO. Ksiądz dr Stolarski, światowej sławy filozof przychodzi na ostatnią lekcję przed wystawieniem ocen. Zajęcia te nie należały do jednych z najbardziej uczęszcznych, może było na nich z 8-16 osób. Jednak na przedostatnią lekcję zapowiedział sprawdzian, który miał decydować o ocenie końcowej z filozofii- "Kto nie przyjdzie-mówił ksiądz- dostanie z miejsca ocenę niedostateczną", więc stawili się tego dnia wszyscy. Na widok 30-osobowej klasy ksiądz rzekł z uśmiechem: "Witam wszystkich bardzo serdecznie, a szczególnie tych, których widzę po raz pierwszy. Nazywam się Grzegorz Stolarski i od roku mam z wami filozofię" :D
