Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomo¶ci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelników, lecz z ca³ego ¶wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomys³y na rozwi±zanie b³achego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

[USA, Floryda] Kobieta chciała ukraść butelkę z alkoholem i schowała ją do pochwy

USA, Floryda. Jeżeli myślicie, że Rosja to stan umysłu, to dobrze myślicie. USA też ma taki stan. Jest nim Floryda. Dzisiejsza wiadomość to udowadnia dobitnie. Pewna kobieta we wspomnianym stanie chciała ukraść butelkę likieru. Na jej nieszczęście wszystko nagrał monitoring i cały Internet się śmieje. Co się wydarzyło?

Wspomniana pani zachciała ukraść, w sklepie alkoholowym, butelkę likieru. Była tak zdesperowana, że postanowiło ukryć ją w swojej pochwie. Wszystko to nagrały kamery monitoringu. Piękne zdjęcie tego incydentu znajduje się poniżej.

Co gorsze, zrobiła to obok swoje syna. Co jeszcze gorsze, chłopiec wygląda na lekko zaintrygowanego lub zaszokowanego, że mamusia ma nową torebkę za zakupy.

Wiele Internautowiczek zaprzecza by taka wielka buletka mogła się schować do tej skrytki i sugeruje, że mogła to być mała buteleczka, tzw. "one shot".

Historia przezabawna, szkoda tylko nam jej synka. Pewnie będzie miał teraz koszmary.

¬ród³o: danacortezshow.com

Dodano: 2014-11-12

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Uprawiała seks i spadła ze skarpy

Do bardzo niecodziennego wydarzenia doszło w Darwin w Australii. Pewna 18-latka chciała zabawić się ze swoim chłopakiem na wolnym powietrzu. Żeby urozmaicić miłosne uniesienia, poszli na skarpę.

Bank obrabowany za pomocą buldożera

Dziesięciu bandytów obrabowało bank na Krecie, rozbijając jego budynek buldożerem i wynosząc kasę pancerną - poinformowała grecka policja.

Nietypowy ślub z przymusu

Wbrew pozorom ta opowieść nie jest dla miłośników romantycznych historii o miłości, a ślub o którym mowa nie cementuje związku dwojga kochających się ludzi.

80 km/h po autostradzie na wózku inwalidzkim

Mieszkaniec stanu Michigan poruszający się na wózku inwalidzkim nieoczekiwanie znalazł się na autostradzie i przejechał nią kilka mil z szybkością 80 km/h po tym, jak uchwyty jego wózka utkwiły w przedniej masce ciężarówki. Na szczęście wyszedł z tej przygody bez szwanku.

Świąteczne szaleństwo

9 grudnia 2011, Floryda - Nastrój nadchodzących świąt, kulinarny pośpiech, żeby wszystkie potrawy trafiły na stół i charakterystyczny dla Polski notoryczny brak śniegu - te wszystkie elementy powodują, że ludzie na swój sposób odczuwają wspomniane w tytule świąteczne szaleństwo. Ma to odzwierciedlenie w wielu aspektach. Jednym z nich jest przyozdabianie ogródka, czy raczej powinienem napisać podwórka, wszelkiej maści ozdobami świątecznymi w Stanach. Zapraszam do nietuzinkowej lektury, która pokaże, do czego ludzie są zdolni.

To naprawdę niezwykły prezent!

Amerykańska sieć barów szybkiej obsługi Burger King zaoferowała swoim klientom nietypowy pomysł na gwiazdkowy prezent: wodę kolońską o zapachu grillowanego mięsa. Męski zapach o nazwie Flame z pewnością nie będzie idealnym podarunkiem dla wegetarian ze względu na dominującą w nim nutę "opalonego płomieniami mięsa".

Bo kurczak był za drogi

24 lutego 2011 - Internet obfituje w mnogość nagrań kamer przemysłowych przedstawiających wyczyny niektórych obywateli w stanie wskazującym. W większości są to nagrania podchodzące pod humorystyczne. Tutaj sprawa jest nieco wątpliwa, aczkolwiek pan Jerry mógł zostawić tego kurczaka w spokoju...

LatajÄ…ce wino, kopanie drzwi, kajdanki

Mało kto chciałby użerać się z niesfornym klientem. Każdy właściciel lokalu nie raz doświadczył takiej przygody. Ale czy taki scenariusz jest do pomyślenia?

Rasiak wybił koledze trzy zęby

Jhon Viafara będzie musiał przejść operację dentystyczną. Wszystko przez cios, jaki otrzymał od kolegi z zespołu Southampton - Grzegorza Rasiaka podczas meczu z Plymouth. Kolumbijczyk stracił trzy zęby, ale Polak pomógł mu ich poszukać w trawie.

Koszerny prąd dla ortodoksyjnych żydów

- Tora zabrania pobożnym żydom pracować w szabas. Ponieważ elektrownie nie przestrzegają tego zakazu, my nie chcemy używać wytwarzanego przez nie prądu - tłumaczy Arieh Moszkowitz z ortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy Mea Sharim korespondentowi "The Sunday Telegraph".