Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Batman forever

3 października 2012, Petoskey w stanie Michigan - Batman, tak jak Gwiezdne Wojny, powoli staje się stylem życia. Wszystko zaczęło się od komiksu, który zdobył niesamowitą popularność. Nieco później przyszły ekranizacje filmowe a wraz z nimi wszelkiego rodzaju gadżety. Stroje, akcesoria czy nawet mniejsze i większe modele Batmobila. Są jednak ludzie, dla których to wszystko mało. Jeden z nich potrzebuje czegoś więcej, bo tak jak Batman, chce pomagać miastu. Widzicie, cynk polega na tym, że nie zawsze mu to wychodzi.

Któregoś dnia policjanci otrzymali polecenie znalezienia zaginionego mężczyzny. Z towarzyszącymi psami gończymi i myśliwskimi szukali do momentu, gdy pojawił się ktoś, kogo nikt nie spodziewał się zobaczyć. Był to 33-letni Mark Williams w stroju Batmana i bardzo chciał pomóc funkcjonariuszom w dochodzeniu. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie psuł istotnych elementów śledztwa. Przykładowo, gdy psy znalazły trop, zapach mieszał się z tym Batmana i zwierzaki głupiały. Co prawda nie był uzbrojony, ale strój był kradziony. Po kilkunastu próbach uprzejmego proszenia o przestanie, policjanci nie wytrzymali i aresztowali delikwenta za utrudnianie i opóźnianie śledztwa. Za kratki trafił na krótko, bo od razu wpłacił kaucję.

Jak się okazuje, nie był to pierwszy wybryk pana Williamsa. W zeszłym roku policjanci znaleźli go w tym samym wdzianku na dachu pewnego biurowca. Wtedy był uzbrojony w narzędzie podobne do pałki, puszkę drażniącego środka chemicznego i parę wypełnionych piachem rękawiczek.

Podczas rozprawy sądowej Williams przyznał się do utrudniania śledztwa, za co został ukarany okresem sześciu miesięcy nadzoru policyjnego oraz zakazem wdziewania kostiumów, w tym stroju Batmana.

Na koniec Williams przyznał, że nie miał zamiaru komukolwiek wyrządzić krzywdę.

¬ród³o: http://apnews.myway.com

Dodano: 2012-10-10

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Przewodniczka zapomniała o matce na parkingu

Przewodniczka rosyjskiej wycieczki autobusowej zapomniała o... swojej własnej mamie i pozostawiła ją na parkingu koło autostrady na południu Niemiec - poinformowała policja.

Polacy śpią w agielskich toaletach

Polacy znaleźli nowy sposób na zaoszczędzenie pieniędzy śpiąc w nowo wybudowanych toaletach w londyńskiej dzielnicy Hackney, gdzie za wejście płaci się jedynie 20 pensów – podaje "London Lite".

Obchodził 86. urodziny w towarzystwie 86 żon

Mieszkaniec Nigerii, Biladu Masaba, świętował swoje 86. urodziny w towarzystwie 86 wiernych żon i 136 ukochanych dzieci – podaje agencja RIA Nowosti.

Bank obrabowany za pomocą buldożera

Dziesięciu bandytów obrabowało bank na Krecie, rozbijając jego budynek buldożerem i wynosząc kasę pancerną - poinformowała grecka policja.

Niemcy: Sprzedawcy mylą "Erosy" z "Euro"

Podrobione banknoty euro z pornograficznymi rysunkami sprzedawane w Niemczech jako dowcipne gadżety, są tak podobne do oryginałów, że kilkakrotnie zostały wykorzystane w prawdziwych transakcjach.

Super pies

5 października 2012, Orem w stanie Utah - Psy są bardzo specyficznymi stworzeniami. Kto to pomyślał, żeby całymi dniami wylegiwać się na kanapie, a potem witać przybyłych mieszkańców do domu z niewiarygodnym entuzjazmem? Taka specyfika jest bardzo przyjemna w odbiorze. Sprawa ma się nieco gorzej, gdy pies, w wyniku odczuwania nudy, łapie w zęby pierwszy lepszy przedmiot w zasięgu pyska i zakopuje go w ogródku. Jeszcze gorzej, gdy tym przedmiotem okazuje się być telefon komórkowy z zapisanym numerem policji. A co się stanie, jeśli w czasie tej zabawy nasz pupil przez przypadek "wybierze" właśnie ten numer telefonu?

Matka Zinedine'a Zidane'a żąda kastracji Materazziego

Matka Zinedine'a Zidane'a, Malika pochwaliła syna za jego zachowanie podczas finałowego meczu mistrzostw świata między piłkarzami Francji i Włoch, poinformowała brytyjska gazeta Mirror.

Nie wierzysz w Boga? Pójdziesz do więzienia

21 listopada 2012, Kentucky - Polacy narzekają na to, że żyją w kraju wyznaniowym, ale co mają powiedzieć nieszczęśnicy w Ameryce? Mowa o ateistach, bo oni tracą na tym najwięcej.

Makabryczna kolekcja spłoszyła włamywaczy

Włamywacze, którzy wtargnęli do piwnicy pewnego budynku w Wiedniu, przeżyli wstrząs na widok ośmiu ludzkich głów w skrzyni.

Najpierw się kochali, potem wycięła mu na skórze swoje imię

Kobieta po libacji alkoholowo-narkotykowej wydziergała na skórze swojego okazjonalnego kochanka swoje imię - pisze "Daily Telegraph".