Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomo¶ci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelników, lecz z ca³ego ¶wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomys³y na rozwi±zanie b³achego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Mój kumpel siedzi w pierdlu i chcę z nim porozmawiać

Co zrobić, żeby móc zobaczyć się z kumplem siedzącym w więzieniu? Odpowiedź wydaje się prosta: udać się do więzienia i tam załatwić formalności typu data widzenia, czas i miejsce. Okazuje się jednak, że pewien człowiek postanowił to zrobić w zupełnie inny sposób.

16 lutego 2011, USA

Jak porozmawiać z kumplem siedzącym za kratkami? Powołując się na historię pewnego 33-latka, okazuje się, że bardzo prosto. Wystarczy wejść do lokalnego więzienia, podając się za prawnika. Najlepiej być wtedy pijanym - człowiek staje się odważniejszy oraz bardziej komunikatywny.

Do wykonania tego wyczynu potrzebne nam będą: portfel (najlepiej własny), kilka dowodów tożsamości prawników nam podlegających, kilka baksów oraz umiejętność powszechnie znana jako "gadane".

Sama procedura wejścia powinna być wykonana pewnie - tak samo jakby człowiek był zupełnie trzeźwy. Pewnym krokiem wchodzimy do więzienia i prosimy o widzenie z kumplem. Należy się spodziewać pytania kontrolnego policjantów z nami rozmawiających. W tym momencie wyciągamy z portfela pierwszy lepszy dowód tożsamości, który wpadnie nam w rękę. Jeśli wylosujemy dowód prawnika, który nam podlega, o ciekawie brzmiących danych osobowych oraz zdjęciu w ogóle nie podobnym do naszego lica, posiadówka w tej samej celi co nasz kumpel gwarantowana.

Uwaga: prawdopodobieństwo wyciągnięcia właściwego dokumentu tożsamości jest małe. Należy mieć na uwadze fakt wyciągnięcia mniej atrakcyjnego kawałka plastiku.

¬ród³o: www.clevescene.com

Dodano: 2011-02-28

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Telefon komórkowy spowodował pożar

Pożar, w którym zniszczony został hotelowy pokój, a jego lokator doznał poważnych oparzeń, został spowodowany najprawdopodobniej przez telefon komórkowy - pisze dziennik "Herlad Tribune", powołując się na strażaków z kalifornijskiego miasta Vallejo.

Nietypowy ślub z przymusu

Wbrew pozorom ta opowieść nie jest dla miłośników romantycznych historii o miłości, a ślub o którym mowa nie cementuje związku dwojga kochających się ludzi.

Pozwał kelnerkę do sądu, bo nie dostał kawy

Częstochowski sąd uniewinnił kelnerkę, która odmówiła podania kawy klientowi. Mężczyzna chciał wypić kawę w przeznaczonej wyłącznie dla kobiet kawiarni "Babie Lato".

Uciekł z więzienia... przez przypadek

Więzień, którego złapano poza murami zakładu karnego Castle Huntly w Szkocji, tłumaczył strażnikom, że nie planował ucieczki i znalazł się na wolności przez przypadek.

Zemsta płatnika

Mieszkaniec miasta Szumen w Bułgarii postanowił zemścić się na przedsiębiorstwie ciepłowniczym. Zrobił to płacąc należność za centralne ogrzewanie monetami o jak najniższych nominałach.

Założył sobie nakrętkę od śruby na penisa

Nie wiadomo, czego spodziewał się 54-letni mieszkaniec wsi pod Hrubieszowem (woj. lubelskie), wkładając sobie na penisa zardzewiałą nakrętkę od śruby o średnicy 3 cm - pisze "Super Express"

Jechał konno po pijanemu - grozi mu rok więzienia

Straż Miejska w Kutnie (łódzkie) zatrzymała mężczyznę, który środkiem ulicy w centrum miasta "paradował" konno - poinformowała Mirosława Kraszewska z Komendy Wojewódzkiej Policji w łodzi. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że był pijany.

Pierwsza kobieta w Norwegii skazana za gwałt

Precedensowy wyrok w Europie. Wielkie zdziwienie odmalowało się na twarzy 23-letniej Norweżki, kiedy sąd uznał ją za winną gwałtu na 31-letnim znajomym. Mieszkanka Bergen została skazana na dziewięć miesięcy więzienia i grzywnę 40 tys. koron, czyli ok. 20 tys. zł.

Wyskoczył z okna, bo nie mógł oglądać igrzysk

Fan sportu próbował popełnić samobójstwo po tym, jak żona zabroniła mu oglądać transmisji z Pekinu.

Nie polecieli samolotem, bo pilot zgubił telefon

Grupa wybierających się na urlop Brytyjczyków musiała spędzić 4 godziny na lotnisku, ponieważ pilot zgubił w kokpicie swój telefon komórkowy.