Ukradli 16 ton szynki i zostawili świąteczne życzenia
Złodzieje, którzy na kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem skradli z magazynu w Australii 16 ton szynki i bekonu, zostawili na ścianie świąteczne życzenia.
"Dzięki. Wesołych Świąt!" - nasmarowali na ścianie okradzionego magazynu na przedmieściu Sydney.
Właściciel składu Anthony Zammit powiedział, że kiedy w poniedziałek przyjechał do pracy, w ścianie magazynu ziała dziura, przez którą złodzieje najwyraźniej dostali się do środka i wynieśli szynki i bekon.
Skradziono wędliny wartości 100 tys. dolarów australijskich (60 tys. euro) - powiedział.
Według lokalnych mediów złodzieje załadowali skradziony towar do samochodu chłodni.
Dodano: 2007-12-03Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Niemcy: Kosztowny ordynarny gest
Kierowca, który, złapany w pułapkę radarową w Nadrenii Północnej-Westfalii, wyciągnął w stronę policjantów rękę z wysuniętym środkowym palcem, pożałował w piątek swego ordynarnego gestu.
Brazylijski Chuck Norris
W centrum Rio de Janeiro pasażer autobusu zastrzelił dwóch chuliganów i zniknął, wysiadając przez nikogo nie zatrzymywany. Jak podał dziennik "O Globo", stało się to we wtorek.
Wyzdrowiał dzięki kroplówce z... wódką
O takiej metodzie leczenia jeszcze nie słyszeliśmy. Australijscy lekarze uratowali życie mężczyzny podając mu wódkę. Pacjent ma się doskonale!
Oskarżony za nazwanie konia "gejem"
Prokuratura brytyjska umorzyła postępowanie przeciwko studentowi, który nazwał policyjnego konia "gejem".
80 km/h po autostradzie na wózku inwalidzkim
Mieszkaniec stanu Michigan poruszający się na wózku inwalidzkim nieoczekiwanie znalazł się na autostradzie i przejechał nią kilka mil z szybkością 80 km/h po tym, jak uchwyty jego wózka utkwiły w przedniej masce ciężarówki. Na szczęście wyszedł z tej przygody bez szwanku.
Koszerny prąd dla ortodoksyjnych żydów
- Tora zabrania pobożnym żydom pracować w szabas. Ponieważ elektrownie nie przestrzegają tego zakazu, my nie chcemy używać wytwarzanego przez nie prądu - tłumaczy Arieh Moszkowitz z ortodoksyjnej dzielnicy Jerozolimy Mea Sharim korespondentowi "The Sunday Telegraph".
Pechowy finał spotkania na seksczacie
Pewien Francuz przez pół roku rozmawiał na seksczacie z kobietą, aż oboje nabrali ochoty na gorącą randkę. Wtedy okazało się, że syn flirtował z własną matką.
Światło odbijane z Londyńskiego drapacza chmur topi samochody
O prawdziwym pechu może mówić właściciel Jageuara XJ, który zaparkował swoje auto nieopodal jednego z londyńskich drapaczy chmur. Światło słoneczne odbijające się od budynku, uszkodziło (jak nie stopiło) część samochodu.
"Przez wódkę zaatakowałem rekina"
Australijczyk, który złapał 1,3-metrowego rekina gołymi rękami, przyznał, że ten wyczyn udał mu się tylko dzięki temu, że wcześniej napił się wódki - czytamy w serwisie CNN.com.
Spóźnił się do pracy, bo przylepił się do ściany
O konkursie na najciekawsze z usprawiedliwień, które fundują spóźnialscy swoim przełożonym i kolegom w rosyjskich firmach, pisze rosyjski dziennik "Nowyje Izwiestija".
