Autentyki - humor i rozrywka

Sytuacyjne

Kategoria dość specyficzna kategoria w serwisie. Wpadki słowne czy też sytuacje, które mają sens w danej, konkretnej sytuacji. Wtedy są śmieszne i zrozumiałe dla innych. Kluczem jest bardzo dobry opis zdarzenia.

Subskrybuj RSS dla kategorii Sytuacyjne.

Wszystkie teksty w kategorii "Sytuacyjne": 1008

Jadę sobie BUSEM 20, mgła jak cholera 2-3 mety widoczności, a że stałem koło kabiny kierowcy, to usłyszałem jego cichy tekst - "Ku**a mać gdzie ten przystanek"

Wracam kiedyś ze szkoły - luzik, booyaka, a tu idzie koleś z panienką.
Nieświadomy "zagrożenia" idę spokojnie, a kiedy przechodziłem koło nich gość do mnie:
- dawaj komórkę
- żartujesz? - odpowiedziałem i poszedłem dalej
A z tyłu słyszę jak panna mówi do gościa
- ty to nawet k..wa komórki ukraść nie umiesz...

Syn znajomego zamówił jakąś super - specjalną klawiature do grania, promocyjna cena, jedyne 300pln.
Paczka doszła po tygodniu, w środku było Commodore.

Autentyczna historia ze ślubu opowiedziana przez mojego kolegę.

Ksiądz zwraca się do młodych "Powtarzajcie za mną", a po cichu do pana młodego "Jak pan ma na imię?". Na to pan młody głośno do mikrofonu "Jak pan ma na imię?". Na to ksiądz po cichu "Nie, nie. Jak PAN ma na imię?". Na to pan młody głośno do mikrofonu "Pan ma na imię Jezus".

Pracuję w serwisie firmy IT więc wiele serwisowych znam, wiele przeżyłem na własnej skórze, ale ten jest wyjątkowy.
Kolega wrócił wczoraj od klienta i opowiedział za co dostał porządny opi... ochrzan znaczy.
Istotne w tej histori jest to że miało to miejsce wczoraj:
Kobita w pewnym urzędzie przybiega do serwerowni i krzyczy na niego że coś jej z internetem popsuł bo weszła na stronę wirtalnej polski i ma CZARNO-BIAłY OBRAZ!!!

Jadę tramwajem i słyszę gadkę dwóch dresiarek :
- Fajansiarz jeb..ny... na pizzę to miał ... a na solarium to mi mówi, że już nie ma !!!

Podłuchane w toalecie. Czas akcji:Przerwa. Dwie damy w nastoletnim wieku.
Jedna: Masz podpaskę?
Druga: Nie, ale mam tik taka.

Na polskim gościu niemożliwie z czegoś cieszy (nie wiadomo z czego)
Zdziwiona nauczycielka na to: - Paweł co Cię tak teraz podnieca ?
Gościu nie zdążył odpowiedzieć jak odezwał się inny koleś - lewa ręka

Zadzwonił do mnie gościu i chciał wykonać pewną dyspozycję w imieniu żony. Musiałem zweryfikować dane więc sie pytam grzecznie:
- Zna Pan nazwisko panieńskie teściowej ?
- Panie !!! A nie wystarczy że muszę JĄ znać ??

Swego czasu mąż kuzynki posiadał wypasioną BMWicę... Czego to ona nie miała... Komputerek pokładowy, telewizorek, skórzane siedzenia z wbudowaną aparaturą masującą i inne cuda techniczne których nie rozumiem.
Pewnego pięknego dnia, musiał pilnie gdzieś tym autem wyskoczyć, wyskoczył tak szybko, że nie zabrał portfela, i w drodze powrotnej komputer pokładowy zabuczał mu, że na oparach benzyny jedzie i nijak nie da rady dojechać bez tankowania, więc nie mając przy sobie portfela zajechał na tanksztela.
Pogrzebał po kieszeniach, wydobył wszelką dostępną gotówkę, po czym odezwał się do zapatrzonego w BMWicę pana obsługującego dystrybutor:
- Za 7 zł! I k**wa ani słowa! ANI SłOWA.