Autentyki - humor i rozrywka

Akademickie

(Nie)poważne teksty profesorów, ćwiczeniowców dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza. Czyli autentyki z polskich uczelni wyższych jak i podstawówek, gimnazjów czy liceów. Zobacz czym potrafią zaskoczyć wykładowcy, ćwiczeniowcy i nauczyciele. Czasem zdarzają się kwiatki gdy student jest pytany (bardzo często) o jakąś prostą rzecz.

Subskrybuj RSS dla kategorii Akademickie.

Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833

Dwie studentki przychodzą zaliczyć kolokwium.
-Proszę, niech panie usiądą, przygotują coś do pisania, a ja wylosuję testy.
-Pisania?!??-jękliwie przerywa studentka-a nie może nas pan tylko ustnie przelecieć?

Mieszkanie studenckie.
Omawiam z kumplem jakąś kwestię a obok dwóch innych czymś się ekscytuje przy laptopie.
<1> Ty ale nie tak.
<2> Słuchaj troche tutaj w prawo.
<1> Nie tak !
<2> Teraz musisz tu z lewej, no trafisz!
<JA> W CO WY TAK GRACIE ?

<1+2> W kulki.

Umarłem.

Na początek powiem tylko że studiuję grafikę komputerową co nie
Opowiem wam krótkie wydarzenie z moich zajęć.
To działo się wczoraj na zajęciach.
Nasz wykładowca-człowiek otwarty,uśmiechnięty,troche po 30stce w ramach zapoznania się z programem Corel Draw zadał nam następujące zadanie:

1.Proszę narysowac dowolną flagę jakiegoś państwa i pobawić się w wypełnianie koloru etc ,no to zaczynamy

Tak sobie cały czas myślałem"który kraj by tu wybrać"
-Koleżanka(co siedziała obok,ma niezły tyłek) wybrała trudną flagę bo USA(biedactwo męczyło sie z gwiazdkami)
-Kolejna osoba wybrała bodaj Brazylie(niedziwcie sie bo to geniusz)
-Kumpel "z pracy" potwierdził że jest patriotą i wybrał Polske
A ja...zdecydowałem se wybrać flage...Libi(kto zna sie troche na geografi to wie jak wygląda)

Skończył sie czas,koleś podchodzi sprawdzać i se tak mruczy pod nosem:
"Nono coś te gwiazdki pani nie wyszły"...idzie dalej..."aa tu polok poszedł na łatwizne,a czemuś nie wybrał jakiejś trudniejszej???"
Wykładowca wreszcie podchodzi pod mój komputer,patrzy... i mówi:
"Czemu pan nie skończył flagi,aż takie to było skomplikowane nie żartuj pan!!!"
A ja na to"No proszę pana ja narysowałem flage LIBI!!!"
Koleś wszedł w google---grafika i wpisał LIBIA poczym obrócił sie w moim kierunku:
"Pan mnie naprawde zaczyna pozytywnie zaskakiwać,normalnie ma pan u mnie numer1 ,żartowniś" etc

I to koniec :D

Na geografii graliśmy w państwa-miasta ^^. Została wybrana literia G. No i nauczycielka pyta kumpla jaką napisał roślinę na G, a on odpowiada - gańdzia :P.

Politechnika Częstochowska. Siedzimy na pierwszym wykładzie z agrobiznesu, który prowadzony jest przez wykładowcę koło 60tki. Koleś zmieniał slajdy z taką prędkością, że trudno było cokolwiek zanotować. Sala się zbuntowała, więc przed kolejnym podejściem zapytał: "Mogę zmienić, czy jeszcze piszecie?" Na to kilka dziewczyn w pierwszych rzędach opowiedziało: "jeszcze" ;) Profesorek wyszczerzył zęby, po czym skomentował: "mhmm... Uwielbiaaam jak młode kobietki mówią do mnie JESZCZE! JESZCZE!"

:)

na wosie:
Profesor: No zbliża się liga mistrzów, klub jest tylko jeden... a żony mogą być dwie!
Uczeń: A Pana Żona o tym wie?!
Profesor: Oczywiście! (z zadowoleniem) dlatego tak się stara :D

PL Lublin. Egzamin: W pewnym monecie studentka I roku podnosi rękę po czym na całą sale pyta: "Czy można podłożyć gotowca?" xD ...

Pł laborki ze spawalnictwa. Spawanie płomieniem acetylenowo tlenowym. Płomień ten składa się z jądra, strefy redukcyjnej i kity, powinno się spawać dotykając miejscem oddalonym od jądra o około 2 mm.
Kolega spawa.
Przejęty wykładowca: Ale proszę nie dotykać jądrem!!!
:P

AGH, Laborki z Metod Optymalizacji, dr P.

Kumplowi obok podczas zajęć coś się sypnęło na kompie i pojawił się niespotykany komunikat, coś w stylu "Wrong serial number, aplication terminated". Zdziwiony melduje o tym ćwiczeniowcy. Ten wyraźnie rozbawiony drwi:
- no tylko mi nie mówcie że student 4 roku Automatyki nie portafi ominąć klucza licencyjnego Matlaba.

U nas w labach na wydziale jest napis "Zabrania się jedzenia i picia" - byłem świadkiem jak się woźny przyczepił studenta, że pił pepsi, a ten mu wyjechał z tekstem, że zabrania się "jedzenia I picia" a z praw logiki koniunkcja jest prawdziwa tylko gdy spełnione są oba warunki, a on tylko pije... mina woźnego - bezcenna