Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Uśmiechnij się - jesteś w nieukrytej kamerze!

30 maja 2014, USA w stanie Teksas

Rabunek wydaje się rzeczą przynajmniej logiczną: żeby coś ukraść, musisz wiedzieć, co dokładnie i z jakiego miejsca. W przeciwnym razie napad kończy się porażką. Co jednak zrobić, kiedy z jakichś względów następuje brak wyżej przybliżonego myślenia?

Co prawda my jako administracja serwisu nie mamy nic wspólnego ze światkiem kryminalnym, natomiast naszym zdaniem, przed dokonaniem jakiegokolwiek rabunku dobrze jest wysilić umysł w celu ustalenia spraw wymienionych we wstępie do tej opowieści.

Dlaczego więc opisujemy tę sytuację?

Przede wszystkim dlatego, że panowie chcieli okraść sklep sprzedający kamery przemysłowe, których zadaniem jest rejestracja filmowa różnych incydentów. Takie nagrania mogą być wykorzystane jako np. dowód w rozprawie sądowej. Można kolokwialnie powiedzieć, że wymieniony sklep został naszpikowany kamerami w różnych punktach, żeby nawet przysłowiowa mysz nie prześlizgnęła się niezauważona.

Nasi dwaj złodziejaszkowie, prawdopodobnie nie wiedząc o kamerach, zostali nagrani na, bagatela, siedemnaście kamer przemysłowych. Co ciekawe, na razie nie wiadomo, gdzie są, co robią i póki co, nic nie wskazuje na rychłe zatrzymanie ich. Ukradli sprzęt wart 10 000 dolarów.

¬ród³o: http://www.turnto10.com/

Dodano: 2014-05-31

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Chiński rolnik zrobił sobie Lamborghini ze złomu

28-letni chiński farmer, Wang Jian, pokazał, że marzenia się spełniają. Na swoim podwórku złożył sobie ze złomu Lamborghini Reventona, którego posiada kilka osób na świecie. Z racji tego, że nie było go stać na oryginalny samochód, to postanowił spełnić swoje marzenie po swojemu.

Kradzież nie popłaca

20 marca 2011 - O tym właśnie przekonał się pewien złodziej, któremu zabrakło szczęścia. Po odsiedzeniu kary w więzieniu powinien nauczyć się ważnej rzeczy - po podobnym czynie należy uciekać, gdzie pieprz rośnie.

Wydymał 100 krów i świń

Mieszkańcy miasteczka Namenya (w Kenii) są w szoku po nakryciu jednego z mieszkańców w czasie dymania krowy.

Francja: Sposób w jaki zamówisz kawę wpłynie na jej cenę

Właściciel francuskiej restauracji w Nicei - Petite Syrah - postanowił zrobić porządek z klientami, którzy w porze obiadowej byli bardzo niemili dla jego pracowników. Rozwiązanie spotkało się z niesłychanym zainteresowaniem we Francji jak i na świecie.

72-latek po raz 37. zdaje egzaminy

72-letni Shiv Charan, mieszkaniec Radżastanu w Indiach, po raz 37 przygotowuje się do egzaminów wstępnych do szkoły średniej - podała gazeta "Indian Times".

Polak zginął sikając na tory

Po tygodniu od tragicznego w skutkach zajścia na londyńskiej stacji Vauxhall zidentyfikowano zwłoki mężczyzny, który zginął porażony prądem. Ofiarą okazał się Polak, który oddawał mocz na tory. Nie wiedział, że robi to na szynę zasilającą, którą płynął prąd o napięciu 750 V.

Indie: Małżeńska sprzeczka wygnała męża na drzewo

Małżeńska sprzeczka sprawiła, że mieszkaniec wschodnich Indii zamieszkał na 15 lat na drzewie. Matka daremnie błaga go o powrót, żona związała się z jego bratem. Historię opisuje BBC.

Babcia-gangsterka wpadła w ręce policji

79-letnia kobieta została aresztowana przez policję w Chicago po tym, jak próbowała napaść na bank. Funkcjonariusze przypuszczają, że to najstarsza gangsterka, jaka kiedykolwiek wpadła w ich ręce.

Biedna kanapka

3 października 2012, Melbeta, Nebraska - Uwaga studenci. Ten tekst może działać nieco negatywnie na wasze nerwy, ponieważ zawiera on wątek wykorzystywania kanapek w niewłaściwym celu, co powoduje marnowanie produktów żywnościowych. Wszystko to w ramach kłótni, której szczegóły znajdziecie poniżej. Dla smaku w tej części napiszemy, że pewien 50-latek dosłownie okładał swoją małżonkę kanapką po twarzy.

Londyn: Listonosz-dyslektyk roznosi przesyłki

Dyrekcja londyńskiej poczty zatrudniła listonosza, który cierpi na dysleksję. Mimo że jego przypadłość się wydała, mężczyzna nie został zwolniony i dalej doręcza przesyłki.