Autentyki - humor i rozrywka

Wiadomoci

W tym miejscu poznasz autentyczne historie, nie od naszych czytelnikw, lecz z caego wiata. Konflikty z absurdalnym prawem, niecodzienne pomysy na rozwizanie bachego problemu.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Mała szczęściara

25 stycznia 2013, USA - O niemałym szczęściu mogą mówić rodzice małej Olivii, która - wcale nie przesadzając - otarła się o śmierć. Kredka, która znalazła się w główce małej dziewczynki mogła spowodować niezłe zamieszanie, ale nic takiego się nie stało. Zapraszamy do lektury.

Stacja telewizyjna ABC donosi o niesamowitym wydarzeniu, które mogło skończyć się śmiercią. Mała dziewczynka miała niesamowite szczęście po tym, jak lekarze wyciągnęli z jej główki kolorową kredkę ołówkową.

Można by pomyśleć: dzień jak co dzień. Z samego rana ojciec jedzie do pracy, ciężarna mama zostaje w domu z dziećmi, a one same radośnie hasają i uczą się nowych umiejętności. Mała Olivia siedziała sobie przy stoliku i rysowała kolorowymi kredkami. W pewnym momencie gwałtownie obróciła się i spadła z krzesła. Kredka, którą dziewczynka trzymała w ręce, wbiła się w oczodół. Olivia wstała i powiedziała mamie „mamo, mam kredkę w głowie”, po czym od razu trafiła do szpitala dziecięcego.

Lekarze byli co najmniej zszokowani. Jeden z nich opowiadał, że pierwszy raz spotkał się z takim przypadkiem po trzydziestu trzech latach pracy. Zdjęcie rezonansu magnetycznego wykazało szokujący widok: kredka wbiła się w prawy oczodół, przeszła przez duży fragment mózgu i zatrzymała tuż przy lewym uchu. Bojąc się, że kredka mogła uszkodzić ważne połączenia nerwowe, z początku lekarze nie wiedzieli, jak bezpiecznie usunąć kredkę. Po jakimś czasie jednak zdecydowali się po prostu ją wyjąć. Trzy delikatne pociągnięcia załatwiły sprawę.

Po ośmiu dniach obserwacji Olivia wróciła do domu cała i zdrowa. Jej zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo, choć sami lekarze przyznali, że sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Prawdopodobnie teraz Olivia wesoło biega po domu i uszczęśliwia swoich rodziców.

¬ród³o: www.abcnew.go.com

Dodano: 2013-01-27

Daj na fejsa

Losowe wiadomości

Jechał na rowerze, mając 6 promili alkoholu

Policjanci z Lęborka zatrzymali 56-letniego mężczyznę, który jechał rowerem, mając w organizmie prawie 6,3 promila alkoholu - poinformowała rzeczniczka lęborskiej policji Magdalena Cieszyńska.

Jechał autostradą na wstecznym biegu

Młody Australijczyk postanowił przejechać autostradą 500 kilometrów na wstecznym biegu, gdy awaria skrzyni biegów uniemożliwiła mu jazdę do przodu - poinformowała policja.

Matematyka pomaga ująć złodzieja

14 grudnia 2011, Nowy Jork - Jeśli ktoś nie lubi matmy, powinien poważnie zastanowić się nad ewentualnym wywalaniem zeszytu do tego przedmiotu. Najgorzej, jak popełni się jakieś przestępstwo i policja wpadnie na trop właśnie na podstawie zgubionego zeszytu... Historia prawdziwa ;)

Nie polecieli samolotem, bo pilot zgubił telefon

Grupa wybierających się na urlop Brytyjczyków musiała spędzić 4 godziny na lotnisku, ponieważ pilot zgubił w kokpicie swój telefon komórkowy.

Wierzę w moc

15 grudnia 2011, USA - Kto by pomyślał, że fani kultowej sagi Gwiezdnych Wojen zaczną wyznawać nową "religię"? Jedi, bo o nich mowa, gromadzą coraz więcej "wiernych". O jednym z takich wyznawców za chwilę przeczytacie. Jako ciekawostkę dodam, że największe skupisko wyznawców Jedi znajduje się w Australii.

Kłopotliwe smsy

23 lutego 2009, USA - W dzisiejszych czasach można prześladować ludzi nawet drogą telefoniczną, a dokładniej poprzez smsy. Za tego rodzaju pogróżki można dostać odpowiednią karę aresztu. Jednak zanim cokolwiek się zgłosi funkcjonariuszom policji, trzeba dokładnie wszystko przeczytać i sprawdzić, czy rzeczywiście dane wiadomości są pogróżkami.

Rumun hodował w ogródku lwicę

Pewien Rumun, który hodował w swoim ogródku 3-letnią lwicę, może trafić do więzienia nawet na rok. 28-letni mężczyzna został aresztowany, kiedy zmęczeni dobiegającymi z jego posesji rykami sąsiedzi zadzwonili na policję.

Palacz marihuany poskarżył się policji na dealera

Pewien miłośnik marihuany trafił do aresztu, kiedy zadzwonił na policję, aby poskarżyć się, że sprzedano mu słabe jakościowo ziele.

Uczciwy leśniczy

Szef leśników oddał się w ręce stróżów prawa i wpłacił 263$ kary za strzelanie do samic indyka poza sezonem.

Mocz to moja moc!

20 marca 2011, Ohio - A jednak stało się! Do więzienia zawitał człowiek, który przebija wszystkich dotychczasowych lubiących 'podwójny gaz'. Zanim przeczytacie tego autentyka, upewnijcie się, że nie jesteście głodni.