E-bay zapobiegł sprzedaży Nowej Zelandii
Nowa Zelandia nie jest na sprzedaż - orzekł przedstawiciel internetowego domu aukcyjnego E-bay i wycofał ofertę sprzedaży, zamieszczoną przez internautę z Australii. Zanim interweniował, na Nową Zelandię zgłosiło się 22 kupców.
O nietypowej ofercie sprzedaży czteromilionowego państwa powiadomił rosyjski portal informacyjny Lenta.ru.
"Najczęściej sprzedawane są u nas przedmioty codziennego użytku, ale niekiedy zgłaszane są dziwaczne towary. Wszystkie sprawdzamy, jeśli można je sprzedać - zostawiamy, jeśli nie - wycofujemy je z aukcji" - wyjaśnił przedstawiciel E-bay.
Zanim tak stało się z Nową Zelandią, została wylicytowana z 1 centa do 2330 dolarów. Niewysokie ceny, jakie za nią oferowano, wywołała być może uwaga jej "sprzedawcy", że w kraju tym jest "bardzo przeciętna pogoda".
Dodano: 2006-05-14Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Kot-kleptoman!
Jak najbardziej - okazuje się, że złodziejem nie musi być człowiek! W tym osobliwym przypadku jest nim kot. Co robi i czym jest zainteresowany najbardziej? Czytajcie i chowajcie, co trzeba!
Tragiczny finał sporu o dziurę w jezdni
Czterech Indian z plemienia Tzotzil zginęło w sporze między dwoma rodzinami o... dziurę w nawierzchni drogi, prowadzącej przez miasteczko Banelos w biednym stanie Chiapas na południu Meksyku - donoszą meksykańskie media.
O jeziorze, które zamienia zwierzęta w kamień
1 października 2013, Tanzania - Może tytuł brzmi nieprawdopodobnie, ale istotnie, jest takie jezioro na świecie. O tym, co robi dokładnie, przeczytacie w treści historyjki.
Spłacił dług, oddając nerkę swojemu wybawcy
Pewien Bośniak, który 20 lat temu omal nie utonął w rzece, spłacił swój dług wdzięczności oddając nerkę swojemu wybawcy sprzed lat.
Przepuścił fortunę na klub nocny, jacht i modelkę
Pewien Brytyjczyk, który 12 lat temu wygrał na loterii 2,8 miliona funtów, przepuścił całą fortunę i powrócił do swojej dawnej pracy przy handlu starymi meblami.
Zamiast żony znalazł w łóżku polskiego imigranta
45-letni Graham Handley ze Scunthorpe w północnej Anglii doznał wielkiego szoku, gdy budząc się nad ranem zastał w swoim łóżku śpiącego snem sprawiedliwego polskiego imigranta.
Napad w Tarnobrzegu: ukradzione 100 zł było fałszywe
Sprawcy napadu na firmę kurierską w Tarnobrzegu zrabowali tylko sto złotych. Na dodatek banknot, który ukradli, był fałszywy ? ustaliły podkarpackie "Nowiny".
Pahhhhyżu - nadhozzzę!
19 listopada 2013, Manchester-Paryż - Podobno nie ma takich pijackich hardkorów, jakimi są Polacy, co? Oj, zdziwilibyście się, że są od nas lepsi. Całe szczęście 19-letni bohater tej opowieści nie wyrządził żadnych szkód materialnych ani nikogo nie pobił. Wrócił do domu w jednym kawałku i ma się dobrze. Ciekawe, co powiedziała mu mama w ramach rodzicielskiego kazania.
Burmistrz wpadł we własne sidła
Burmistrz miasta Viterbo złamał kontrowersyjny zakaz, który sam wcześniej forsował. W niewielkim miasteczku pod Rzymem nie można m.in. nosić ze sobą farb, biesiadować i wylegiwać się na ulicy.
Słoń oskarżony o chuligaństwo
Na wniosek poszkodowanej kobiety, policja południowokoreańska wszczęła formalne śledztwo w sprawie agresywnego zachowania 35-letniego słonia w seulskim ogrodzie zoologicznym - podaje środowa prasa seulska.
