E-bay zapobiegł sprzedaży Nowej Zelandii
Nowa Zelandia nie jest na sprzedaż - orzekł przedstawiciel internetowego domu aukcyjnego E-bay i wycofał ofertę sprzedaży, zamieszczoną przez internautę z Australii. Zanim interweniował, na Nową Zelandię zgłosiło się 22 kupców.
O nietypowej ofercie sprzedaży czteromilionowego państwa powiadomił rosyjski portal informacyjny Lenta.ru.
"Najczęściej sprzedawane są u nas przedmioty codziennego użytku, ale niekiedy zgłaszane są dziwaczne towary. Wszystkie sprawdzamy, jeśli można je sprzedać - zostawiamy, jeśli nie - wycofujemy je z aukcji" - wyjaśnił przedstawiciel E-bay.
Zanim tak stało się z Nową Zelandią, została wylicytowana z 1 centa do 2330 dolarów. Niewysokie ceny, jakie za nią oferowano, wywołała być może uwaga jej "sprzedawcy", że w kraju tym jest "bardzo przeciętna pogoda".
Dodano: 2006-05-14Daj na fejsa
Losowe wiadomości
Kobiecie usunięto 60-kilogramowego guza
Lekarze hiszpańscy usunęli olbrzymiego guza, ważącego 60 kg, kobiecie z objawami ciężkiej otyłości. Operację przeprowadzono w szpitalu w baskijskim mieście Cruces na północy Hiszpanii - poinformowały baskijskie władze medyczne.
Zaproszenie na lunch dotarło po 56 latach
List, w którym "kochająca Gwen" zaprasza na lunch George'a Greena, dotarł pod wskazany adres po 56 latach - podał popularny brytyjski dziennik "The Sun".
Zamiast żony znalazł w łóżku polskiego imigranta
45-letni Graham Handley ze Scunthorpe w północnej Anglii doznał wielkiego szoku, gdy budząc się nad ranem zastał w swoim łóżku śpiącego snem sprawiedliwego polskiego imigranta.
Bliźnięta rozmawiają w niezrozumiałym języku
Zdesperowani rodzice z brytyjskiego hrabstwa West Yorkshire postanowili posłać 4-letnich bliźniaków do szkoły, ponieważ chłopcy rozwinęli swój własny język, których nie rozumie nikt z ich otoczenia.
Włamywacz przez kilka godzin masował ofiarę
Pewien włamywacz wtargnął do mieszkania 35-letniej Japonki w Tokio, związał swoją ofiarę i... przez kilka godzin robił jej masaż ramion.
Kot pokonał niedźwiedzia
Czarny niedźwiedź, który zawędrował do ogrodu w miejscowości West Milford w amerykańskim stanie New Jersey, nie spodziewał się, że trafi tu na godnego przeciwnika, zdecydowanie broniącego swego terytorium - biało-rudego kocura Jacka.
Wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była zbyt seksowna
Seksowne kobiety powinny się zastanowić, zanim wsiądą w Niemczech do komunikacji miejskiej, bo może się okazać, że nie dojadą do celu. Pewien kierowca autobusu w mieście Lindau, na południu Niemiec, wyrzucił pasażerkę z autobusu, bo była tak seksowna, że go dekoncentrowała - informuje w poniedziałek dziennik "Bild".
Babski sposób na mafijne porachunki
Żony i dziewczyny członków jednego z kolumbijskich gangów postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i postawiły partnerom twarde ultimatum: albo panowie zrezygnują z przemocy, albo będą musieli zapomnieć o seksie.
Spóźnił się do pracy, bo przylepił się do ściany
O konkursie na najciekawsze z usprawiedliwień, które fundują spóźnialscy swoim przełożonym i kolegom w rosyjskich firmach, pisze rosyjski dziennik "Nowyje Izwiestija".
Burmistrz wpadł we własne sidła
Burmistrz miasta Viterbo złamał kontrowersyjny zakaz, który sam wcześniej forsował. W niewielkim miasteczku pod Rzymem nie można m.in. nosić ze sobą farb, biesiadować i wylegiwać się na ulicy.
