Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

wieśniaki i drechole jak chca zabra cdziewczyne na dyskoteke tomówia:
"zakurwim na dance?"; p (oczywście dance czytane jak sie pisze :P)

Gdy jestem na na wiejskich wichurach, czas można usłyszeć perełki:
1. "Pierdolniem tańca ???"
2. "Fajna jesteś, skąd dojeżdzasz ???"

na imprezie:
- dasz mi?
- ale co?
- no adres, telefon..

Kumpel do laski:
- a gdzie zgubilas usmiech???
nastepuje ujawnienie duzej ilosci ubytkow w uzebieniu
- aha juz rozumiem... ale pobzykac sie i tak mozemy...

Na wiejskim weselu...
-cześć, zatańczysz ?
-dobra, tylko czekaj pójde szczocha szczele i już jestem..

Rzecz się dzieje w dyskotece, siedzę z kumplem przy barze, podchodzi do nas ładna dziewczyna i pyta się mojego znajomego:
- Masz dziewczynę?
- Nie.
- To już masz.
Od tamtej pory są razem 1,5 roku.

Wiejska dyskoteka. Przy stoliku siedza dwie laski, w pewnym momencie podchodzi do nich dwoch kolesi( zlote lancuchy itp). Jeden z nich byl najprawdopodobniej znajomym jednej z dziewczat- rozmawiaja rozmawiaja jakies 15 min i panowie odchdza kupic jakis drink. A laska do drugiej laski
- ..podoba ci sie
- no spoko jest
- dej mu dej ja go znom
wymieklam i poszlam do domu

Właśnie jakiś ciolo wystawił głośniki przez okno w bloku na przeciwko i puszcza polski hyphop (z tych badziewnych o d*pach itd.). No, ale mimo, że na całe osiedle "muza" leci, to jednak niskich tonów to ja więcej miałem w głośnikach do gramofonu 18 lat temu. Z zaciekawieniem się przyglądam...
Akcja:
Ciolo siedzi w oknie i patrzy z dumą na wszystkich przechodniów.
Idą trzy dziewczyny w miarę ładne, typ imprezowy.
Podryw:
- Ej laski wpadniecie na imprę? Potrzebujemy kogoś do obciągania (szczerzy zęby).
- Chłopcze jeśli masz takiego ch*ja jak głośniki, to możemy przyjść się tylko pośmiać.
Minęło pięć minut już cisza na osiedlu.

niedziela, rozmowa z moim chlopakiem (jestesmy razem dopiero 2 tygodnie):
ON: to jak sie umawiamy teraz
JA: no to moze w piatek sie zobaczymy?
ON: czwartek albo sobota, wybieraj
JA: a czemu nie w piątek?
ON: (zupelnie powaznym tonem) to nie wiesz ze w piatki to tylko pedaly przyjezdzaja do swoich dziewczyn?

- Siedzimy sobie w pubie i się pytam chłopaka co tak ogólnie o mnie myśli. Jaką jestem osobą i w ogóle...
A on:
Wiesz nie jesteś taką zajebistą że wymiekam przy tobie, ale jesteś moją najlepszą przyjaciółką, o wszystkim ci można powiedzieć. Kocham Cie!