Autentyki - humor i rozrywka

Teksty na podryw

Teksty na podryw (wcześniej Podrywacze) to jeden z najpopularniejszych działów na stronie. Przeczytasz tutaj relacje prób nawiązania bliższego kontaktu (podrywu) z płcią przeciwną. W większości przypadków kończą się one niepowodzeniem. Brawa należą się tym, którzy cały czas próbują znaleźć ten "złoty środek" (prostacki, nietuzinkowy, ale skuteczny) na dobry tekst na podryw. Romantyczne, suche, najlepsze, chamskie, fajne? Najważniejsze by był skuteczny i zrobił odpowiednie wrażenie!

Subskrybuj RSS dla kategorii Teksty na podryw.

Wszystkie teksty w kategorii "Teksty na podryw": 503

- Skoro już jedziemy tym samym tramwajem, to może się poznamy?
(autentyk)

on: - Ej mała, nie chodź po deszczu.
ona: - Dlaczego?
on: - Bo jesteś taka słodka, że się rozpłyniesz.

On: Masz na imię Google?
Ona: Nie, dlaczego?
On: Bo masz wszystko czego szukam!

Część, na księżyc mamy 380 tys kilometrów, co trzeci samochód na ziemi ma taki przebieg, jedziesz ze mną ?

Stoję w kolejce przy barze, po chwili pojawia się za mną chłopak, który rzucał mi cały wieczór przydługie spojrzenia :P Widzę, że próbuje jakoś skupić na sobie moją uwagę, nagle odzywa się :
-Hej, jak masz na imię ?
-Zuza.
- Aha, ładnie. Miałem kiedyś kozę, też się tak nazywała.

Rozbawiło mnie to na tyle, że pozwoliłam mu się dosiąść do swojego stolika : )

ON: Czy wiesz ile ważą Niedźwiedzie Polarne.?
ONA: Nie.
ON: Wystarczająco by przełamać pierwsze lody.

Hej mała co powiesz na naukę matmy: dodamy ciebie mnie, odejmiemy nasze łaszki, rozdzielimy twoje nogi i będziemy się mnożyć na potęgę !!

Na przystanku autobusowym stała ładna dziewczyna w krótkiej spódniczce, nagle podjeżdza jakiś łepek bumetą, otwiera okno i krzyczy do niej
"Ej ryba! ładne nogi!"
a ona na to bez chwili zastanowienia:
"Nie wiem gdzie ty ku*wa ryby z nogami widziałeś!"

Pracuje w piekarni Pod Telegrafem, koło którego robili drogę.
Przyszło do mnie 3 robotników, codzinnie przychodzili po coś. Jeden kupił bułkę.
Pytam się: Coś jeszcze podać ?
On: Numer do Pani? (chciał zaszpanować przy kolegach)
Ja: A co chce mi Pan buty kupić?
ON: To ja tylko bułkę wezme.
Jego koledzy lali ze śmiechu.
A on więcej po bułki nie przyszedł.

Pewnej [k]- kobiecie podobała się jedna przyjaciółka. Nagle Przyjaciółka pyta się [k].
P: Jaką masz orientację seksualną?
K: To zależy.
P: Od czego?
K: Od tego, czy pozwolisz mi się w Tobie zakochać.

Mina przyjaciółki - bezcenna.