Wszystkie teksty w kategorii "Dzieciństwo": 304
- « Poprzednie 10
- Strona: 7 z 31
- Następne 10 »
Wczoraj Młody kąpie się we wannie. Do łazienki wchodzi Tata z ręcznikiem, Młody mówi do niego:
- Tata daj czekoladkę!
Ojciec na to:
- Do wanny???
Młody zdziwiony spojrzał na Tatę i mówi:
- Nie! Do buzi!
- #5923
- Pkt: 47
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Uczę małego brata jeździć na rowerku. CO chwila zjeżdża na lewy pas, więc co sekundę wręcz mówię mu jedź po prawej, jedź po prawej, Brat wreszcie się denerwuje, zatrzymuje rowerek i mówi
[Brat]Ale ja nie wiem po której jest to prawooo!
Myślę jakby mu to logicznie wytłumaczyć... Spoglądam na jego rower i widzę, że tylko po prawej stronie, przy kierownicy ma hamulec... Tłumaczę mu wreszcie.
[Ja]Słuchaj! Musisz zawsze jeździć po tej stronie po której masz hamulec.
[Brat]A Ty co!! taka mądra? Masz dwa hamulce... i co ??? jeździsz po środku?
- #5917
- Pkt: 134
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Tę historię znam tylko z opowiadań. Całe szczęście. Miała miejsce daaaaawno, miałam niecałe 3 lata. Pojechaliśmy z rodzicami do znajomych. Był tam pan w wieku ok. 50 lat, z którym uwielbiałam się bawić. Dorośli w najlepsze rozmawiali, przy stole siedziało z 20 osób (to były chyba jakieś imieniny), a ja bawiłam się z koleżanką i kolegą. W pewnym momencie wstałam i, nie wiedzieć czemu, podbiegłam do wspomnianego wcześniej pana wypalając:
- Dotknijmy się językami!
Ludzie przy stole mało z krzeseł nie pospadali. A rodzice mieli z tego taki ubaw, że zdarza im się do dziś mi to przypomnieć.
Innym razem mając jakieś 10 lat pojechałam z siostrą i jej chłopakiem na wakacje. Facet siostry uwielbiał się ze mną droczyć i mnie zaczepiać. Siedziałam sobie na kanapie, a on mnie dźgał ciągle i drażnił jakimiś głupimi pytaniami. W pewnym momencie już nie wytrzymałam i krzyknęłam:
- Odczep się, bo cię wybzykam!
Mina chłopaka i mojej siory bezcenna... Popłakali się ze śmiechu. A ja nie wiedziałam dlaczego... Oczywiście chodziło mi o popularne w tym czasie łaskotanie w boki zwane bzykaniem, bo wydawało się przy tym odgłos "bzzzzzz"... Nie byłam świadoma, że to ma także inne znaczenie...
- #5915
- Pkt: 162
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Poranna dyskusja w kuchni między moim bratem [M]arkiem (lat 3) a naszym [T]atusiem:
[T]: - No i co?
[M]: - Nic, nic wieśniaku.
[T]: - Kto cię nauczył mówić do ojca wieśniaku!?
[M]: - Mama.
- #5914
- Pkt: 268
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Usłyszane w supermarkecie. Przy kasach jak to w dużych sklepach na stojakach leżą prezerwatywy. W kolejce przede mną stała rodzinka z 3-4 letnim synkiem. Mały ujrzawszy prezerwatywy na cały głos pokazując palcem na pudełko, pyta tatę:
- Tato to jest to co ty kupujesz, a mama potem tak krzyczy?
- #5913
- Pkt: 270
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Moja Ciocia odbiera mojego kuzyna Bartka z przedszkola. Bartus mine miał nieszczęścliwą, bo stał dzisiaj w kącie. Ciocia więc idzie na rozmowę z panią przedszkolanką. Pyta się co się stało, za co stał dzisiaj w kącie. Pani odpowiada, że stał za przeklinanie.
- Bartuś?? Nie, to niemożliwe!
- Ależ tak! Dzisiaj rozmawialiśmy z dziećmi jaką bajkę ostatnio obejrzały, a Bartuś powiedział - kulwa. No i stał w kącie.
Na to moja Ciocia:
- No bo On oglądał Króla Lwa. A że nie potrafi jeszcze dobrze mówić, to sobie skrócił.
Podobno mina nauczycielki była nieziemska.
- #5912
- Pkt: 279
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Pojechaliśmy kiedyś, dawno temu z moim bratem (wtedy lat może z 3-4), chodzimy powoli dochodząc do miejsca z konikami. Był tam taki jeden malutki - Konik Przewalskiego. Konik mały, ale genitalia ogromne. No i mój braciszek oczywiście już nic innego nie zauważył, tylko właśnie tę część ciała.
- łaaaaaaaa, tata, ale on ma wielkiego sisiora!!! - wydziera się na cały regulator.
Kupa ludzi od razu szuka skąd pochodzi ten piskliwy głos, my czerwoni ciągniemy go już za rękę, bo wstyd jak cholera, a ten dalej:
- Taki mały koń, a ma takiego dużego sisiora, a ty taki duży i masz takiego małego!!!
Gdybyście widzieli ojca minę.
- #5911
- Pkt: 401
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Jak byłem mały, to w TV leciała bajka krecik i byłem nią zafascynowany. Pewnego dnia moja babcia powiedziała do mnie: - Ty mój kreciku!
Ja na to do babci:
- Ty moja kretynko!
Babcia zapytała czemu tak do niej powiedziałem, a ja na to:
- Przecież kretynka, to żona kreta.
- #5908
- Pkt: 141
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Moja młodsza siostra nigdy nie mówi słowa "proszę". Rodzice bezsilnie starają się jej tego nauczyć. Pewnego dnia młoda (4 latka) chciała dostać od mamy batona.
J: - Maaamoooo! Daaaaaj!
M: - Magiczne słowo.
J: - Abrakadabra!
M: - Julka, to nie to słowo. No powiedz - PRO...
J: - ...siak?
- #5907
- Pkt: 136
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
Pewnego razu gdy miałam może 4 lata, oglądałam wiadomości. W telewizji powiedziano, że ktoś kogoś zgwałcił. Nie rozumiejąc tego słowa, poszłam do mamy zapytać się co ono oznacza. Mama zmieszana nie wiedziała co odpowiedzieć. W końcu stwierdziła:
- To bardzo mocno kogoś zbić.
Jakiś czas potem biegałam z kijem za kurą i krzyczałam:
- Zgwałcę cię, zgwałcę!!
- #5906
- Pkt: 296
- Dzieciństwo
- +
- −
- Daj na fejsa
- « Poprzednie 10
- Strona: 7 z 31
- Następne 10 »
