Autentyki - humor i rozrywka

Akademickie

(Nie)poważne teksty profesorów, ćwiczeniowców dzięki którym nauka staje się przyjemniejsza. Czyli autentyki z polskich uczelni wyższych jak i podstawówek, gimnazjów czy liceów. Zobacz czym potrafią zaskoczyć wykładowcy, ćwiczeniowcy i nauczyciele. Czasem zdarzają się kwiatki gdy student jest pytany (bardzo często) o jakąś prostą rzecz.

Subskrybuj RSS dla kategorii Akademickie.

Wszystkie teksty w kategorii "Akademickie": 833

UMCS, Pedagogika... na ćwiczeniach siedzi 30 kobiet i 3 facetów (wraz z prowadzącym)
mowa o wpływu temperatury na środowisko (ekologia)
w końcu jakaś dziewczyna z pierwszej ławki mówi:
- Bo kobiety są gorące!
- Do pewnego wieku... - odpowiada prowadzący
:)

To ja dodam cos z Politechniki
Algebra:
Wskazówki zegarka, zgodnie z definicją zegarka, poruszją się zgodnie z ruchem wskazówek zegarka.
To równanie rozwiążemy metodą przez przypatrzenie

to u nas ostatnio na cwiczeniach, gdzie juz profesor wysiadal z bezsilnosci.
- prosze panstwa wiecie, ze nasi studenci z polski wraz ze studentami z innych krajow wyslali niedawno
satelite w kosmos?
- wiemy!
- a wiecie, ze oni maja z nia kontakt?
- wiemy!
- a ja cholera tutaj z wami nie mam zadnego :)

Rzecz ma miejsce na lekcji francuskiego, student siedzi sobie kulturalnie w
ławce a pani profesor zadaje mu takie oto pytanie:

- Panie Porzeczek, jak jest po francusku "szary"
- Verte - pada odpowiedz studenta
- Nie panie Porzeczek, verte to zielony
- Ale ja mam czarno białą książkę! - buntuje sie student, a panią profesor zatkało

Jakis tam wykład:
Był sobie profesor, ktory nie mial dloni i poslugiwal sie proteza. Pierwszy wyklad tradycyjnie zaczynal kuracja wstrzasowa.
- Przywitajcie sie, ja nie mam czasu.
I rzucal reke z plastiku w tlum.
Uniwersytet Opolski

Kolokwium z finansow... wykladowca chodzi po sali .. sprawdza.. po 20 minutach podchodzi do tablicy i mowi " Dobra.. nie bedziecie wszyscy rowow kopac.. ja wychodze na jakies pol godziny"

Wyklad z Prawa.. mgr pyta : Co wiecie na temat podstaw prawa? co to jest prawo ?
- ktos sie zglasza cos tam odpowiada ( mija sie z prawda ) na co wykladowca.. "Aha.. cos czuje ze bede mial misje.. "

Student podchodzi do tablicy wolnym krokiem i powoli podnosi krede.. na co mgr (cwiczenia z mikroekonomii):
"Panie Marcinie.. od pana to bije lenistwem"

wykłady z analizy matematycznej:
- Takie osoby które zrobiły to zadanie można na palcach jednej ręki policzyć. Sześć czy siedem osób...

wykładowca pisze cos namietnie na tablicy, nagle jednemu kolesiowi zadzwoniła komóra (miał melodyjke która czesto pojawia sie we westernach jak kawaleria atakuje (takie solo na trabce ;) )), a koles dr odwraca sie, patrzy i:
"do boju !!"