Scena łóżkowa ;), on i ja leżymy sobie niewinnie i tak sie dialog wywiązał:
[on]: choć tu do mnie się przytul...
no to ja się przysunełam bliżej i wtulam się czule
[on]: ...No, bo mi zimno było, a teraz odrazu cieplej.
[ja]: (z udawanym wyrzutem) A wiec tylko do tego jestem Ci potrzebna...
[on]: No nie no...jeszcze mogłabyś mnie po plecach podrapać..
