Historię tą opowiadał wielokrotnie mój dziadek, obecnie już emeryt, a w tamtch czasach student wydziału górniczego.
Politechnika Śląska w Gliwicach, rok 1966, uroczyste obchody tysiąclecia Państwa Polskiego. W obecności paruset studentów, w auli wydziału górniczego przy ulicy Katowickiej, przemawia pierwszy sekretarz PZPR przy politechnice, docent, doktor (tzw. doktor marcowy), inżynier chemik, towarzysz Tadzio Kiers-Nicki.
Przemówienie napisane w Komitecie Centralnym, Kiersz-Nicki tylko je odczytuje, coraz bardziej podniecony słuchaniem własnego głosu. W pewnej chwili podnosi gębę znad manuskryptu i dodaje z własnego serca:
- Towarzysze, ja jest zupełnie przekonany ze nasza kochana Polska jest o wiele starsza niż tysiąc lat, tylko że papirusy z tamtych czasów zaginęły.....
