Napiszę co mój wczoraj mi w nocy dowalił :0 dodam, że żartowal... chyba
Leżymy w łóżku, przytuleni, mówię do niego, że strasznie mi sie wysusza skóra. Na to mój facet wyjał z majtek swojego fiutka i powiedział
- Mi tez sie wysusza i patrz jak schodzi.
Następnie po paru minutach mówię (a słodko się jakoś zrobiło), że mógłby mnie pogłaskac po głowie - bardzo to lubię, bo mam ochotę, a on na to, żebym mu zwaliła konia bo też ma ochote.
zatkało mnie, bo nigdy się tak do mnie nie odyzwał.
