Poszliśmy dziś do Teatru Lalek, na wyjście zorganizowane przez Dziarskie Smyki. Alena przed wyjściem z domu pyta:
- Bedą dzieci?
- Tak, bedą.
- A będzie Mateusz?
- A kto to jest Mateusz?!?!?!
- No mój Mati!!
(i tak dowiedziałam się, że już nie... Jacek)
- My razem rrrrozrabiamy!!!
(cokolwiek to znaczy;)
