W piątek razem z Moją [L]ubą chcieliśmy się wybrać do kina na film.
Ona w celu zarezerwowania biletów dla osób trzech (Ona, Jej sister und ja) zadzwoniła do obsługi. tam odebrała przemiła pani [K]asjerka. oto jak wyglądał dialog:
[L] - dzień dobry.
[K] - dzień dobry. w czym mogę pomóc
[L] - chciałabym zarezerwować 3 bilety na szybki numer
w słuchawce chwila konstrenacji
[K] - a nie przypadkiem na "zabójczy numer" ??
ja już w tym momencie miałem [:rotfl] natomiast Luba spaliła raka jak to się mówi.
