Pewnego dnia, pielęgniarka, której najwyraźniej bardzo mocno się śpieszyło, pędziła na przystanek. Niestety, tuż po wpadnięciu do autobusu pechowo potkneła się i wpadła głową prosto w krocze siedzącego meżczyzny. Speszona kobieta szybko chciała wytłumaczyć cała sytuację słowami "Przepraszam, ale chciałam zdązyć póki stał". MIna faceta oraz reakcja całego autobusu.... poprostu bezcenna :DDD
