Rzecz dzieje się w Londynie...Dwóch kolesi- Polaków jechało metrem... Na przeciwko nich usiadł murzyn obwieszony jak choinka złotymi łańcuchami... Jeden mówi do drugiego:
-Ty zobacz jak się skur***syn obwiesił
Na to murzyn do nich po polsku:
- Jak się pracuje to się ma!
Mina gości bezcenna. Pierwsza stacja i już ich nie było :)
