2 razy wydzwaniały jakieś laseczki z play'a - zawsze standardowa ta sama psychodeliczna gadka "odnotowaliśmy, że często pan doładowuje telefon, ile wydaję pan na telefon?" WTF??!! Za trzecim razem po wstępnej gadce:
- Chciałabym panu zaoferować telefon w abonamencie z darmowymi minutami bla bla
- Ale proszę pani, gdzie ja wykorzystam te minuty?
- No do swoich znajomych..
- Proszę pani ja obecnie musiałem zerwać , wszystkie kontakty bo zamordowałem człowieka i ukrywam się w piwnicy z telefonem:)
-... :)
