Profesor od Ekologii, z Litywy Bodajże przyjechał, j. polski - niekomunikatywny...
wchodzą spóźnialscy na wykład i próbują usiąść na samej górze (całkiem z tyłu) psor z myślą by przyszli na dół (do przodu) :
"- chłopaki spuście się tutaj!!"
ten sam psor, tym razem strasznie dokuczał mu krzyk jakiejś niewiasty..i z oburzeniem:
" - niech ta pani z tyłu się zaspokoi"
;]
