Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #6520

Jako, że w latach szkoły średniej grałem w orkiestrze dętej przyszedł czas na wyjazd kilkudniowy do Lublina (jakieś 600km w jedną stronę). Jak wiadomo w orkiestrze zdecydowana większość to faceci więc w połowie drogi wszyscy już byli nawaleni jak świnie. Patrzymy a przy drodze stoją ssaki leśne więc postanowiliśmy się zatrzymać na postój. Autobus staje tuż przed jedną z nich. Automatyczne drzwi się rozsuwają i koleś w wieku mniej więcej 50 lat stoi w drzwiach ledwo trzymając się na nogach:

On: Przyjmie Pani?
Ona: Nie ma sprawy...
On: Cały autobus...

Pompa na maksa, laska obrót na pięcie i uciekła do lasu...