Lekcja matematyki. Mieliśmy zadanie tekstowe, w którym trzeba było obliczyć wagę walenia i kolibra i takie tam. W trakcie rozwiązywania wagi walenia nagle zmieniliśmy temat, lecz nasza pani była czujna i odpowiedziała:
"Dość. Teraz skupmy się na... i tutaj przerwała, bo sobie uświadomiła co musi powiedzieć. My ją wyręczyliśmy i chórem: " NA WALENIU!"
Wszyscy chłopcy w brecht. ;)
