Mój piewrwszy rok studiów, kolejne już zajęcia z zoologii z marną karykaturą Johny Depp'a bez poczucia humoru.
Cisza. Pan Doktor z przejęcim opowiada o życiu wiewiórek, ich występowaniu, żywności itp., na koniec pada swierdzenie, że wiewiórki są zwierzętami, które żyją samotnie.
Z tyłów sali zapytałam z takim samym przyjęciem: "a Chip i Dale?!"
miałam później nieco problemów prz zaliczaniu ;)
