Nasz wredny matematyk rozdając sprawdziany czy kartkówki zawsze zaczyna od osób, którzy dostają jedynki. Każdą kartkę komentuje wtedy krótkim zwrotem "Przykro mi". Tym razem ma być tak samo:
- No to jak zwykle zaczniemy od przykrych wiadomości...
Koleżanka:
- Dlaczego się pan śmieje?
- Nie śmieję się, tylko uśmiecham.
