Kolega ukradł nauczycielce na lekcji pilnik, usiadł zadowolony w ławce i sobie paznokcie piłuje.
Nauczycielka: Arek, oddaj ten pilnik.
Kolega: Ale ja nie robię nic złego.
Nauczycielka: Oddaj ten pilnik. Bo pójdziesz sobie do pani wicedyrektor B***.
Kolega: I będziemy razem sobie piłować!
