Sytuacja miała miejsce w 3 kl szkoły średniej. Lekcja geografii. Koleżanka jest pytana z mapy.
Profesorka karze jej wskazać na mapie RPA (Republika Południowej Aryki).
Dziewczyna myśli i myśli ale nic nie wymyśliła więc profesorka zlitowała się i pokazała jej gdzie to jest.
Poprosiła również o rozwinięcie skrótu RPA, po chwili zastanowienia koleżanka wypaliła - RZECZPOSPOLITA AFRYKAŃSKA, że cała klasa się śmiała, to już chyba nie muszę wspominać ;)
