Dziecięciem będąc, szedłem z moim kochanym, będącym trochę "Okrągłym" tatusiem w supermarkecie. Na środku sklepu przypomniałem sobie jedną sytuację, i na cały głos wypalam do tatka:
- Tato, a cy to plawda ze jak byłeś mały, to babcia mówiła na ciebie bambalyla?
Sklep w śmiech, a ja z tatą szybko opuściłem ten market :D
