Jakoś przypomniały mi się czasy szkoły średniej oraz ta sytuacja;)
1kl LO, matematyka, nauczyciel, kolega1 i kolega2. Nauczyciel tłumaczy nam jakieś zagadnienie i dodaje:
Nauczyciel: Teoretycznie powinniście to umieć, bo mieliście ten temat już w gimnazjum
Kolega 1: Teoretycznie to my powinniśmy umieć wiele rzeczy...
Na co kolega 2, ogólnie mistrz ciętej riposty:)
Kolega 2: Taa, teoretycznie to ja miałem być przystojnym blondynem!
Dodam, że kolega choć może i niczego sobie, to jest rudy:) także to tyle jeśli chodzi o teorie:D
