Koncert Rammsteina w łodzi w tym roku. Dzikie tłumy, jeden wielki szał. Wokalista w przerwach między utworami mówi do publiki po polsku: "Ręce w górę" i zaczyna klaskać. Ryk , wszyscy łapy podnoszą i klaszczą razem z nim. Za mną ktoś komentuje:
-Ooo, Till się nawet nauczył po polsku mówić.
i pada odpowiedź drugiej osoby :
- A co byś chciał usłyszeć? Hande hoch!?
Padłam:)
