Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #6091

trochę w klimacie autentyka #6076, zasłyszane kilkadziesiąt lat temu.

II Wojna Światowa, facet chciał się przyłączyć do partyzantki, ale nie udawało mi się dotrzeć. Z potrzeby "wiedzy" czy nadmiaru czasu poszedł do wróżki. Wróżka przepowiedziała mu dwie rzeczy: że trafi do partyzatki natychmiast i że "głupi ptak ocali mu życie".
Gdy wychodził, spod jej drzwi praktycznie został zgarnięty przez podziemie. Jakiś czas później jechał na akcję, ciężarówką była przewożona broń. Broń była przykryta płachtą czy przysypana cienką warstwą węgla (nie pomnę).
Po drodze facet przejechał gęś. Zatrzymał się, gospodarz wyskoczył, generalnie napinka, ale zakończona tym, że gospodarz wziął kasę za przejechaną gęś i oddalił się w stronę domostwa (z gęsią i pieniędzmi w ręku). W tym momencie facet oprzytomniał i upomniał się, że skoro zapłacił za śmierć ptaka, to poprosi o tę gęś. Gęś wrzucił na ładunek.
Niedługo później zatrzymał go Niemiec na kontrolę. Wygłodniały żołnierz zgarnął gęś i nie przetrząsł ładunku .... w ten sposób gęś ocaliła kolesiowi życie.