Sytuacja dzieje się na kolędzie u kolegi.
Ksiądz się pyta kolegę czemu ten nie chodzi do kościoła???
Kolega odpowiada - że jest wierzący ale nie praktykujący.
Ksiądz pobłogosławił dom i przy wyjściu bierze z gardła i nosa wielka zielono żółtą mele i pluje na nowy dywan kolegi
Kolega mocno zszokowany pyta się księdza co robi!!!!????
A ksiądz na to że jest kulturalny ale nie praktykujący!!!
