Listopad, pewien szpital powiatowy w trakcie przejmowania przez prywatną firmę. Wśród pracowników popłoch i zamieszanie, bo trwa fala rozmów i przesłuchać. Każdy układa w głowie barwną opowieść o swoich zadaniach w firmie.
Do pokoju 'zwierzeń' wchodzi asystentka prezesa.
Przesłuch.jąca: jakie są Pani największe atuty?
Asystentka: robię najlepszą kawę w powiecie!
Nie trzeba chyba tłumaczyć, że ktoś zajął już jej miejsce.
