Wchodze ostatnio do polo, robię zakupy i staje w kolejce do kasy. W kolejce kilka osób i babcia z wnusią. Nagle wnuczka do babci :
Babciu kup mi lizaka!
Z bliżej mi nie znanych przyczyn babcia mówi, żę nie kupi dziecku lizaczka.
Na to wnuczka zaczyna biegać po całym polo i krzyczeć:
BABCIA NIEMIEC, BABCIA NIEMIEC!!
Mina ludzi bezcenna :)
