Program telewizyjny. Przy stoliku zasiadają: Donald Tusk i Andrzej Lepper.
— Pan mi tu mówi o moim programie wyborczym, a sam Pan nie wspomina o swoim, Panie Marszałku.
— Proszę... — mówi Tusk, wręczając lakierowany wolumin A4.
— Ale co to za program? Zdjecia w programie? I do tego jakiś cienki.
— Specjalnie dla Pana, żeby się Pan nie przemęczył, wersja skrócona.
