Pojechałem na stacje Orlen zatankować skutera, stałem w takim miejscu że prawdopodobnie nie było widać mojej pierdziawki z pozycji kasjerki i poza tym stał za mną samochód czekający aż zapłacę i odjadę co mogło mylić, więc poszedłem W KASKU NA GłOWIE zapłacić a kasjerka nieśmiertelne pytanie "Możę dodatkowo letni płyn do spryskiwaczy?"
