Siedzimy podczas przerwy na szkolnej ławce. Na przeciwko nas usiedli sobie inni koledzy. A ja na to:
Patrz oni są normalnie 3 razy naj.... Kumpel pełna zdziwka (zazwyczaj mamy z nich polewkę codziennie i żeby od razu byli naj???) Ja na to: no przypatrz się najWIĘKSZY, najMNIEJSZY i najGłUPSZY :)
