Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5967

luis : przychodzę do pracy ( salon Orange ) i widzę jak mój pracownik męczy jakąś umowę z babką, która z daleka wygląda na konesera Chateau de jabol
luis : usiadłem i czytam pocztę...nagle babka podchodzi do mnie pokazuje jakiś telefon i mówi że to telefon męża i czy tu można karte Orange włożyć.
luis : ja na to że nie ma problemu.
luis : babka na to że idze zadzwonić do męza, odkłada ten telefon do torebki i wychodzi przed salon.
luis : zaczyna dzwonić do męża i nagle zaczyna coś dzwonić w torebce
luis : patrze na pracownika on na mnie, babka dalej uparce dzwoni
luis : postanowiłem być dobry i ide jej powiedzieć , wychodzę i słyszę : "ch.j znowu nie odbiera, pewnie się nachlał"
luis : stoję i dalej słucham : "ja mu k..wa dam, dalej nie odbiera", babka się rozłącza i wybiera inny numer, i wtedy : "mama ? daj Władka....czemu k..wa nie odbierasz znów się nachlałeś świnio jedna..." rozłączyła się i wraca do salonu...
luis : tu następuje najlepsze, pracownik mówi babce, że jakiś telefon dzwonił w torebce, babka na patrzy na swój, który trzyma w ręce , i z zajebistym przekonaniem " to nie możliwe ja telefon mam w ręce"....