Na pewno znacie text: "dał byś dupy pedałowi za jabłko?"
No to pewnego dnia pytam się kumpla:
-Dał byś dupy pedałowi za jabłko?
On tego textu nie znał i był trochę zdezorientowany, ale odpowiada:
-Nie!
No i dalsza część:
-No to za co byś dał?
I w tym momencie prawie każdy łapie się na trika... (a mianowicie: No to za co byś dał? i tu odpowiadacie: za nic... czyli tak poprostu ;p)
No, a kumpel odpowiedział jeszcze inaczej:
-Za gruszkę?!
Mieliśmy z niego polewkę przez cały tydzień!!!
