Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5819

Sytuacja sprzed kilku lat, ponoć autentyczna, zasłyszana na ostatnim piwku ze znajomymi...

Komisariat policji w jakimś mieście. Dyżurny w ciągu kilku minut dostaje kilka telefonów tej samej treści: na jednym z lepszych osiedli blokowych słychać z pewnego mieszkania przerażające krzyki kobiety: "Ratunku! Pomocy!! Ludzie Ratunku!!". Wystraszeni sąsiedzi zbiegli się pod drzwiami mieszkania, jednak nijak nie mogą się dostać do środka, skutecznie utrudniają to antywłamaniowe drzwi zamknięte na wszystkie spusty od środka...

Policja zawiadamia straż pożarną, karetkę i wszyscy w szybkim czasie zwalają się na miejsce wezwania. Kobieta krzyczy i krzyczy...
Straż forsuje drzwi czym się da, wszyscy łącznie zatroskanymi sąsiadami wpadają do środka, szukają kobiety po mieszkaniu, docierają do sypialni, a tam....

Na łóżku leży owa kobieta, naguśka jak ją bóg stworzył. Leży w pozycji człowieka witruwiańskiego Leonarda da Vinci :) Nogi i ręce przywiązane do poręczy łóżka, widok dla mężczyzn zapewne nieziemski... a przed łóżkiem plackiem twarzą do podłogi leży facet ubrany jedynie w maskę i pelerynę batmana. Głowa rozwalona, krew sączy się w dywan koloru ecru...

Kiedy już strażacy oswobodzili biedą kobietę, ta z twarzą koloru dojrzałego buraka, opowiedziała jak to z mężem chcieli sobie urozmaicić pożycie seksualne i wymyślili zabawę w batmana. Tylko mąż tak nieszczęśliwie zeskoczył z komody, że spadł o wiele bliżej niż zamierzał, uderzył głową w ramę łóżka i stracił przytomność. Kobieta nie mogąc się wyswobodzić z więzów nie miała innego wyjścia jak tylko krzyczeć wniebogłosy, bała się, że mąż się wykrwawi na śmierć...

Nie zdziwiłabym się gdyby po tym wszystkim to małżeństwo wyprowadziło się do innego miasta :)))