Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5806

Mój wuj był wielkim kawalarzem (śp.:(). Kiedyś naprawiał samochód w garażu oddalonym od domu ~2 km. Ciąg garaży, ciąg pieszych zmierzających na skróty na osiedle... A wujowi zachciało się...kupę. No cóż, do domu nie zdąży, w okolicy nie ma gdzie, więc poszukał kawał papieru. Ale patrzy jest papier kolorowy od dawnych prezentów. Nie mógł więc już wuj zrobić tego 'normalnie'. Zrobił wuj co trzeba...zawinął, obwiązał wstążeczką, piękna kokardka...i wyrzucił przed garaż....
I obserwuje co będzie dalej... Kilka samochodów szczęśliwie ominęło pakunek, przechodnie przechodzili obojętnie...ale do czasu... Idzie taki metal, skóra, długie włosy, kwiatek w ręce (pewnie do dziewczyny na randkę szedł:). Przeszedł...ale obejrzał się, cofnął, rozejrzał,....i szybko pakunek za pazuchę schował...
Prezent dla dziewczyny bezcenny...:)))