Rzecz dzieje się na lekcji w jednym z bydgoskich techników:
[K1] - kolega nr.1
[K2] - kolega nr.2
[P] - psor ;]
[K1] - A może on pójdzie to na tablicy zrobić jak taki jest teraz mądry?
[K2] - A CHCESZ W RYJ?
[K1] - Widzi pan profesor, już tylko mi grozić umie.
[P] - On Ci nie grozi, on Cię pyta.
