Pewnej weekendowej nocy z kumplem poszliśmy na imprezę. Mó,j znany z ciętych komentarzy, druh był już nieco zniechęcony nie udanym podrywem, wiec jakie było moje zdumienie kiedy podeszła do niego dziewczyna. Na jej nieszczęście uśmiechnęła się pokazując straszny aparat na zębach. Kumpel nie zastanawiając się długo zapytał:
- A radio zet odbierasz??
