I kolejna notka ze skoków ;)
Panowie komentatorzy ucieszeni po dłuuugim skoku Adama Małysza bacznie śledzą skoki pozostałych zawodników. Jeden z panów mówi: "Skoczek skoczył bliżej, znacznie bliżej niż Adam! Ach, jak ja lubię powtarzać słowa "znacznie bliżej". Mogę to powtarzać jak mantrę ;)
