Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5490

Tę historię opowiedziała mi koleżanka :D Pewnego razu znajomy jej ojca wyjechał do Francji na jakiś czas. No i trzeba było kupić chleb. Facet wchodzi do piekarni, a tu problem - jak jest chleb po francusku? Za nic nie mógł sobie przypomnieć, więc próbował gestami wskazać, co chce kupić. Sprzedawczyni podawała mu kolejne bagietki, ale żadnego chleba. Gościu się zdenerwował i powiedział (po polsku):
- No to pocałuj mnie w dupe!
Na co sprzedawczyni, zadowolona że wkońcu usłyszała znajome słowo:
- Du pain! Du pain! (czyt. du pę :D)
I sprzedała mu ten chleb :)