Siedzę kiedyś ze znajomymi w pubie i widzę, że ślepi się na mnie jakiś koleś. Po paru piwach nie tylko się ślepił, ale również nabrał odwagi żeby podejść. Podchodzi chwiejnym krokiem oraz z obstawą kolegów i startuje z tekstem:
-Cześć maleńka! Jak mnie poczęstujesz papierosem to będziesz mogła sobie ze mną zdjęcie zrobić!
...wyśmiałam go. Podejrzewam, że kumple później go dobili.
